
Windows Phone 7 już od pierwszych oficjalnych informacji nie został polubiony. Teraz już napewno wiadomo, że nie bd posiadał wielozadaniowości - jednego z atutów smartphonów z mobilnym Windowsem. Po wychodzeniu z aplikacji będzie ją po prostu zamykał. To oznacza koniec np. słuchania muzyki z jednoczesnym pisaniem SMS'a, i otwartą jakąś inną aplikacją.

Windows Phone 7 już od pierwszych oficjalnych informacji nie został polubiony. Teraz już napewno wiadomo, że nie bd posiadał wielozadaniowości - jednego z atutów smartphonów z mobilnym Windowsem. Po wychodzeniu z aplikacji będzie ją po prostu zamykał. To oznacza koniec np. słuchania muzyki z jednoczesnym pisaniem SMS'a, i otwartą jakąś inną aplikacją. Oficjalnie też wiadomo już, że WP7 nie będzie dostępny w języku polskim oraz Windows Marketplace zostanie zablokowany dla języka polskiego, a aplikacje do nowych smartphonó'w będzie można wgrywać tylko przez Marketplace.
Także wiele programów znanych z wcześniejszych wersji jak np. Skype nie zostanie wydanych na nowego Windowsa. Firmy produkujące te programy stwierdziły brak opłacalności w tworzeniu dla tego systemu bo ludzie po prostu nie będą chciały go kupować. Jeżeli tak popularne programy na ten system nie powstaną to oznacza koniec Windows Phone. Może te ruchy producentów aplikacji zmuszą M$ do zmiany polityki.
Jeśli tak się nie stanie: Windows żegnaj, Apple, Android, BB, i inne witajcie.